Guenther Steiner, szef zespołu Haas

Szef amerykańskiego zespołu Formuły 1, Guenther Steiner w wywiadzie po wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii, powiedział, że ilość incydentów związanych z Romainem Grosjeanem jest frustrująca. Jak sam stwierdził, przy takiej liczbie niewymuszonych błędów i wypadków, nie można mówić o samym pechu. Bolid Haasa na większości obiektów pierwszej połowy sezonu, był czwartą lub piątą siłą w stawce. Dysponując tak szybkim bolidem kierowca musi regularnie zdobywać cenne punkty dla swojego zespołu. Z zadania wywiązuje się jak najbardziej partner Grosjeana, Kevin Magnussen, którego wiele razy w tym roku widzieliśmy w najlepszej dziesiątce. Duńczyk znajduje się obecnie na 9 miejscu w klasyfikacji generalnej kierowców z dorobkiem 39 punktów. Romain zdobył swoje punkty tylko podczas GP Austrii, w którym dojechał na bardzo wysokim czwartym miejscu. Był to świetny występ Francuza, zdobył 12 punktów, był lepszy od Kevina zarówno w kwalifikacjach jak i wyścigu. Ale jeden fantastyczny weekend to zdecydowanie za mało, jak na oczekiwania takiego teamu. Przed wyścigiem na Red Bull Ringu, Francuz po ośmiu GP miał zero punktów!

Fala krytyki w kierunku kierowcy Haasa jest ogromna. W paddocku coraz częściej można usłyszeć plotki związane ze zwolnieniem Romaina, jeszcze przed końcem sezonu! Ludzie zastanawiają się, kto mógłby zastąpić Grosjeana, w kontekście obecnego czy też przyszłego sezonu. Cżęsto wymieniany jest Charles Leclerc, mimo, że Monakijczyka wszyscy widzą już w bolidzie Ferrari. Jeśli tak by się stało, Kimi mógłby utrzymać fotel kierowcy nr 2 w Scuderii, a do Saubera dołączyłby kierowca rezerwowy ekipy z Maranello, Antonio Giovinazzi. Na miejsce Grosjeana skusić się mógłby również Fernando Alonso, który z pewnością ma już dość 4 lat upokorzeń z McLarenem. Jest również garstka osób, głównie Polaków, którzy widzieli by naszego rodaka w mocnym zespole środka stawki. Marzyć można, ale na ten moment, radziłbym podchodzić do wszystkiego z dystansem i spokojem.

Steiner otwarcie mówi, że celem Haasa w tym sezonie jest 4 miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów. Jeśli chcą tego dokonać, punkty muszą być zdobywane regularnie przez obu kierowców. Nie wiem czy szefostwo stajni poważnie myśli o zwolnieniu Francuza jeszcze w tym sezonie, ale jeśli któś w mediach otwarcie mówi o frustracji, coś jest na rzeczy. Za nami 10 wyścigów, już w ten weekend kolejne GP, tym razem na torze Hockenheim w Niemczech. Tymczasem przypomnijmy sobie, jak wyglądała pierwsza połowa sezonu w wykonaniu głównego bohatera tego artykułu, Romaina Grosjeana:

Romain Grosjean

GP Australii
Zaczęło się pechowo, Francuz podobnie jak Magnussen nie ukończyli pierwszego wyścigu. Powodem były niedokręcone koła podczas postojów. Wielka szkoda, Kevin z Romainem jechali wtedy na 4 i 5 miejscu. Mnóstwo straconych punktów.

GP Bahrajnu
Beznadziejny wyścig Grosjeana. Zakończył rywalizację na 13 miejscu, do tego przeszkadzał w absurdalny sposób szybszemu Duńczykowi, spowalniając go i uniemożliwiając walkę z Estebanem Oconem, po czym Romain i tak zjechał do pit stopu. Kompletnie bez sensowne, niezrozumiałe i niedopuszczalne zachowanie Francuza. Wściekły Magnussen przez team radio wyraził ostro co o tym wszystkim myśli. Warto dodać, że Kevin ukończył Grand Prix na piątym miejscu!

GP Chin
Bezbarwna, słaba postawa. 17 miejsce.

GP Azerbejdżanu
To co zrobił Francuz dogrzewając opony za samochodem bezpieczeństwa to najbardziej kuriozalny, amatorski błąd jaki widziałem w życiu. Jadąc po pewne punkty, rozbija bolid za samochodem bezpieczeństwa…

Grosjean rozbija bolid w GP Azerbejdżanu

GP Hiszpanii
Francuz wpada w poślizg przed trzecim zakrętem po starcie, eliminując nie licząc siebie, Gasly’ego oraz Nico Hulkenberga.

Rozbity bolid Grosjeana po GP Hiszpanii 2018

GP Monako
Uliczny tor Księstwa, najzwyczajniej nie odpowiadał bolidom Haasa. Grosjean ukończył wyścig na 15 miejscu.

GP Kanady
12 miejsce, w jednym z najnudniejszych GP sezonu.

GP Francji
Na starcie zepchnął z toru swojego rodaka, Estebana Ocona, czym lekko uszkodził bolid. Swój domowy wyścig ukończył tuż za punktami, na 11 miejscu. Podczas weekendu czesto tracił kontrolę nad bolidem i wyjeżdżał po za tor. Bardzo słaby występ, Kevin Magnussen był szósty!

Romain Grosjean, GP Francji

GP Austrii
Wreszcie fantastyczny występ! Pierwsze punkty i to jakie! 12 oczek za 4 miejsce, Magnussen był piąty. Ekipie Haasa udało się dokonać tego, co los zabrał im w Australii.

GP Wielkiej Brytanii
Wydawało się, że po sukcesie w Austrii, Grosjean zacznie jeździć na wysokim, regularnym poziomie. Nic bardziej mylnego. W pierwszym treningu rozbija swój bolid na szybkim zakręcie Abbey, przez co nie może kontynuuować pracy w popołudniowej drugiej sesji. W wyścigu walcząc o punkty, traci przyczepność w zakręcie Copse i dochodzi do zderzenia z Carlosem Sainzem. Kolejny rozbity bolid i strata punktów.

Rozbity bolid Romaina podczas FP1

Ten sezon to dla Francuza, nie licząc wyjątku z Red Bull Ringu pasmo ogromnych niepowodzeń. Mnóstwo zniszczonych maszyn, strata ogromnych pieniędzy, punktów oraz czasu. Jak długo szefostwo amerykańskiego teamu będzie to znosić? Cierpliwość Guenthera Steinera powoli się kończy.