Esteban Ocon & Sergio Perez

Esteban Ocon czy Sergio Perez? Który z kierowców ma większe szanse na pozostanie w zespole Force India, po bardzo prawdopodobnym przejściu do teamu Lance’a Strolla?
Przed tym, jak pojawiła się informacja o przejęciu indyjskiego zespołu przez konsorcjum Lawrenc’a Strolla, Sergio Perez zawnioskował o wyznaczenie administratora. Meksykanin złożył wniosek do sądu po konsultacjach z Mercedesem, BWT i być może z konsorcjum miliardera z Kanady. Czy było to zagranie, zapewniające Meksykaninowi fotel w FI na przyszły rok? Z drugiej strony Lawrence Stroll, podczas swej przygody z Williamsem, uporczywie naciskał zespół do dużo bardziej ścisłej współpracy z Mercedesem. Pozostawienie Estebana Ocona, najlepszego z juniorów Mercedesa, na pewno byłoby poważnym argumentem do bliższej współpracy Strolla z Toto Wolffem. Kto ma większą siłę przebicia? Checo z meksykańskimi sponsorami czy Esteban Ocon z całym technologicznym zapleczem Mercedesa? W razie rezygnacji z usług Pereza, Sergio może próbować walczyć o miejsce w Haasie czy też Sauberze. Nie jest tak bardzo powiązany z jednym koncernem, jak ma to miejsce w przypadku Ocona. Esteban w razie utraty posady w Force India, przez swoje znaczące powiązania z Mercedesem, raczej nie ma co liczyć na angaż w Haasie czy Sauberze – tak naprawdę zespołów „B” głównego rywala, jakim jest Ferrari. Podczas gdy pełny skład Mercedesa został już podany w trakcie weekendu o GP Niemiec, jedynym miejscem dla Francuza wydaje się być Williams… Zespół z Grove, na pewno teraz nie jest najbardziej pożądanym teamem w stawce. Przyszły sezon dla brytyjskiej ekipy zapowiada się jeszcze gorzej. Odchodzi Martini, zespół nie będzie dalej sponsorowany przez kanadysjkie konsorcjum Strolla. Pieniądze Sirotkina to z pewnością za mało. Już teraz jak podaje serwis motorsport.com, Williams miałby rozmawiać o angażu na przyszły sezon z innym rosyjskim kierowcą, juniorem Renault, Artjomem Markiełowem. Rosjanin obecnie bardzo dobrze radzi sobie w F2, do tego, Markiełow, miałby dysponować dużo większym zapleczem finansowym niż Sergey. Jeśli stajnia Claire Williams, zdecyduje się na rosyjski duet, co pozostaje wtedy Estebanowi? Może Red Bull? Christian Horner wypowiedział się ostatnio, że priorytetem jest młody utalentowany kierowca, dyskredytując tym samym szanse Fernando Alonso na angaż w Red Bull Racing, który to według słów samego szefa RBR, miałby wprowadzać chaos w każdej ekipie, której by się pojawił. Najbardziej prawdopodobnym wyborem dla Red Bulla, wydaje się być Pierre Gasly. Mimo wszystko nie przekreślałbym tu szans, innego francuskiego kierowcy.

Oczywiście wraz z pojawieniem się informacji o przejęciu Force India, odejściu z RBR Daniela Ricciardo, pojawiły się życzeniowe głosy o szansy dla Roberta Kubicy. Jeśli chodzi o te dwa zespoły, patrząc trzeżwo, angaż Polaka jest praktycznie niemożliwy. Z niecierpliwością czekamy na kolejne ruchy, na rynku transferowym kierowców F1.