80 PP Lewisa Hamiltona

PO jubileuszowym 70 zwycięstwie GP w Formule 1 na torze w Sochi, Lewis Hamilton ma znów powody do świętowania. Brytyjczyk wywalczył dziś swoje 80 PP w karierze! Decydujący okazał się pierwszy przejazd w Q3. O prawie 0,3 sekundy pokonał Valtteriego Bottasa. Trzeci był Max Verstappen. Kilka minut później nad Suzuką zaczął padać deszcz i kierowcy nie mogli poprawić swoich rezultatów. Większość stawki spodziewała się zbliżającego deszczu i widziała, że tor póki co jest suchy. Dlatego też prawie wszyscy wyjechali na początku finałowej sesji na oponach supermiękkich. Wyjątkiem okazało się Ferrari. Stratedzy Scuderii wypuścili swoich kierowców na oponach przejściowych! Po przejchanym pierwszym okrążeniu zawodnicy zjechali do boksów. Założyli opony supermiękkie, ale było już za późno. Zaczęło padać. Kimi Raikkonen popełnił błąd w śropdkowym sektorze, przez co stracił do trzeciego Maxa Verstappena ponad pół sekundy! Jeszcze gorzej poszło Sebastianowi Vettelowi, Niemiec wypadł z toru tracąc ponad 4 sekundy do lidera! Kierowcy Ferrari zakończyli zmagania w kwalifikacjach odpowiednio na miejscach 4 i 9. Gigantyczna porażka! Wstyd! Nie wierzę i nie rozumiem, ile błędów jeszcze będą wstanie popełnić członkowie zespołu Ferrari w tym sezonie? Na własne życzenie zaprzepaścili szanse na tytuł, tak, po dzisiejszych wydarzeniach, również ja sądzę, że to koniec walki o mistrzostwo Świata. Całkowity blamaż Scuderii w Japonii.
Wielkie brawa dla Romaina Grosjeana! Francuz okazał się najszybszym zawodnikiem środka stawki! Wykorzystując problemy Sebastiana Vettela, wspiął się dziś na piątą lokatę! Kevin Magnussen nie zdołał awnaoswać do Q3, przez pogorszenie warunków w końcówce drugiej sesji.
Miłą niespodzianką okazała się dyspopzycja kierowców Toro Rosso, a szczególnie Brendona Hartleya! Nowozelandczyk wystartuje jutro z 6 pozycji, a jego partner z zespołu, Pierre Gasly, uzyskał siódmy czas! Wspaniała postawa zespołu z Faenzy, poprawki Hondy przyniosły efekty! Brawo! Co teraz musi czuć Alonso po przejściu na jednostki Renault? Mclareny okazały się dziś najwolniejszymi bolidami. Fernando pokonał tylko swojego kolegę z zespołu (17:0) oraz Marcusa Ericsona, który rozbił swój bolid pod koniec pierwszego sektora. W tej chwili trzeba to otwarcie przyznać, silniki francuskiego koncernu są najsłabsze w stawce. Przez problem z silnikiem Renault, Daniel Ricciardo nie zrobił nawet jednego pomiarowego okrążenia w Q2! Australijczyk zakończył rywalizację dopiero na 15 pozycji! Żal patrzeć na ogromną frustrację Dana. Przyjął wszystkie możliwe kary w Rosji, aby w Japonii znów startować z końca stawki…

Jeśli chodzi o przewidywania co do jutrzejszego wyścigu, bądźmy szczerzy; Hamilton i Bottas mają ogromne szanse na powtórkę sukcesu z Sochi. Ciekawie powinno być za ich plecami; Max Verstappen w jednej linii z Kimim Raikkonenem, oraz rozgoryczony Sebastian Vettel startujący z dziewiątej pozycji. Jeśli nawet nikt nie zagrozi Mercedesom, może czekać nas bardzo ciekawy wyścig.