Robert Kubica

Robert Kubica w poniedziałek, 15 sierpnia spotkał się z prezesem PKN ORLEN, Danielem Obajtkiem. Jak zaznaczył koncern, jest zbyt wcześnie, by mówić o ewentualnej współpracy obu stron. Wcześniej media donosiły o możliwym wsparciu przez polski koncern paliwowy kwotą oscylującą w granicach 40 mln złotych. Na ten moment według zagranicznych portali, Polak posiada podobno wsparcie na poziomie 10 mln $. Pojawiły się nawet informacje o chęci wejścia firmy skarbu państwa do F1 w postaci głównego sponsora! Tego samego dnia, polski kierowca spotkał się również z premierem RP, Mateuszem Morawieckim. Jedno jest pewne, walka o drugi fotel w Williamsie trwa. Szanse Roberta na powrót do F1 z minimalnych, urosły nam do trochę większych. Nadal głównym faworytem pozostaje Sergey Sirotkin, ale może on w tym roku nie dysponować aż tak ogromnym kapitałem. W sytuacji której Danil Kvyat wraca do królowej sportów motorowych, kierowca Williamsa nie może być pewny aż tak ogromnego wsparcia. Szanse Sirotkina zmniejszają się również jesli spojrzymy na scene polityczną, gdzie obecnie w relacjach rosyjsko – brytyjskich panują negatywne emocje. Zakontraktowany na przyszły rok George Russel zapewnia nie tylko pieniądze, ale i ogromne wsparcie technologiczne od Mercedesa, tak bardzo potrzebne w tym momencie zespołowi z Grove. Dziurę budżetową załata w pewnym stopniu również odszkodowanie, jakie zapłaci Lawrence Stroll za przedwczesne odejście z teamu swojego syna. Pieniądze nadal są bardzo ważne, ale nie aż w takim stopniu. Miejmy nadzieję, że w przypadku podobnego wsparcia finansowego wybór padnie na szybszego kierowcę. W słabej sytuacji znalazł się inny bardzo szybki i utalentowany zawodnik Force India. Esteban Ocon prawdopodobnie nie znajdzie miejsca w 2019 roku i będzie musiał „przezimować” przyszły sezon jako kierowca rezerwowy Mercedesa. To jeszcze nic pewnego, ale wszystko powoli na to wskazuje. Wielka szkoda. Nam pozostaje trzymać kciuki za pozytywny finał, negocjacji między PKN ORLEN, Williamsem i Robertem Kubicą.