Yas Marina Circuit
Długość toru: 5,554 km
Liczba okrążeń: 55
Rekord okrążenia: 1:38,434 – Lewis Hamilton

Tor Yas Marina Abu Dabi
Tor Yas Marina Abu Dhabi (fot. Wikipedia)

Jutro czeka nas rozpoczęcie ostatniego, finałowego weekendu GP sezonu 2017 Formuły 1. Zazwyczaj informacja taka wprawiała mnie w nieco nostalgiczny nastrój; tym razem, w związku z ogromną szansą na powrót Roberta Kubicy do królowej sportów motorowych i jego już pewnym udziałem w testach opon Pirelli na torze Yas Marina, humor mi dopisuje.

Oczywiście jak większość z Was, chciałbym żeby ten finałowy wyścig był decydujący jeśli chodzi o walkę o oba mistrzowskie tytuły. Niestety, znamy już Mistrza Świata wśród kierowców i mistrzowskiego konstruktora. Jeśli chodzi o pozostałe miejsca w czołówce w rywalizacji kierowców, zwycięstwo Sebastiana Vettela w Brazylii zapewniło mu praktycznie tytuł Vicemistrza Świata. W ścisłym topie do zmiany może dojść chyba jedynie w walce o 4 pozycję, gdzie Daniel Ricciardo po częstych awariach swojego bolidu w końcówce sezonu ma już tylko 7 punktów przewagi nad Kimi Raikkonenem, który swoim występem w Brazylii naprawdę mnie zaskoczył. Udało mu się powstrzymać przez dobrych kilka okrążeń w końcówce szarżującego obecnego Mistrza Świata Lewisa Hamiltona. Komentatorzy Eleven nie dawali Finowi najmniejszych szans, a jednak… nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Tą obroną Kimi utrzymał 3 miejsce, zdobywając swoje 91 podium w karierze, a my mogliśmy się cieszyć solidnym zarobkiem (postawiliśmy między innymi na to, że Raikkonen ukończy wyścig przed Lewisem).

W klaysfikacji konstruktorów wszystko jest już niemal przesądzone, pozostaje nam się emocjonować walką o szóste miejsce pomiędzy Toro Rosso, Renault i Haasem. Szósta pozycja może nie wywołuje wśród kibiców ciarek na plecach, ale ma ogromne znaczenie w kwestii wynagrodzenia na koniec sezonu – mówimy tutaj o milionach. Uważam jednak, że siódma pozycja jaką aktualnie zajmuje zespół Renault jest wręcz żenująca. Z takim pakietem jaki mieli w tym sezonie, powinni przynajmniej, jak równy z równym, walczyć z Williamsem o piąte miejsce.

Jeśli chodzi o moje przewidywania co do zwycięzcy wyścigu, myślę, że walka rozstrzygnie się między Ferrari a Mercedesem. Red Bull, podobnie jak w Brazylii, powinien być tutaj troszeczkę z tyłu.

Zwycięzcy GP Abu Dhabi:
2016 – Lewis Hamilton (Mercedes)
2015 – Nico Rosberg (Mercedes)
2014 – Lewis Hamilton (Mercedes)
2013 – Sebastian Vettel (Red Bull)
2012 – Kimi Raikkonen (Lotus)
2011 – Lewis Hamilton (McLaren)
2010 – Sebastian Vettel (Red Bull)
2009 – Sebastian Vettel (Red Bull)

Embed from Getty Images
Bolidy na torze Yas Marina w Abu Dhabi (fot. Paul Gilham/Getty Images)