Sebastian Vettel zdominował GP Kanady 2018. Perfekcyjny wyścig Niemca, kontrolował przebieg rywalizacji od początku do samego końca. Kibice Ferrari mogli zobaczyć wreszcie reprezentanta Scuderii na najwyższym stopniu podium w Montrealu – czekali na to aż 14 lat. Sam wyścig był, moim zdaniem, bardzo nudny. Nie licząc startu i początkowych okrążeń praktycznie nic się nie działo. Nie wiem czy był to najmniej emocjonujący wyścig tego sezonu, ale na pewno najgorsze GP Kanady jakie widziałem w życiu. Przejdźmy do oceny kierowców z czołowej dziesiątki.

Sebastian Vettel GP Kanay 2018
Sebastian Vettel zwycięzcą GP Kanady 2018

1. Sebastian Vettel

Bardzo pewne 50 zwycięstwo Sebastiana, nikt nie był w stanie mu zagrozić. Zdobywa komplet punktów, co przy słabym występie Lewisa Hamiltona pozwala mu objąć prowadzenie w klasyfikacji kierowców. Gratulacje dla Vettela i Ferrari!

2. Valtteri Bottas

W porównaniu z Hamiltonem, Fin wypadł bardzo dobrze. Na starcie nie dał się wyprzedzić ostro atakującemu Maxowi Verstappenowi, bardzo podobała mi się jego agresywna obrona. Pod koniec wyścigu, gdy zbliżał się do lidera popełnił mały błąd w 1 zakręcie, przez co zniweczył swoje szanse na walkę z Sebastianem. Na ostatnich okrążeniach obawiał się o poziom paliwa, dlatego drastycznie zmniejszył swoje tempo.

3. Max Verstappen

Drugie podium Holendra w tym sezonie, po GP Hiszpanii. Brawo! Wreszcie czysty weekend zaliczony przez Maxa. Na starcie próbował awansować na drugą pozycję, ale mocna obrona Bottasa nie pozwoliła mu na awans. Verstappen przez cały weekend w Montrealu był szybszy od swojego kolegi z zespołu, w wyścigu prezentował też bardzo szybkie tempo, szczególnie pierwszy stint był „kosmiczny”. Gratulacje Max, oby tak dalej!

Max Verstappen, third place
Max Verstappen zajmuje trzecie miejsce w GP Kanady 2018

4. Daniel Ricciardo

Australijczyk tym razem musiał uznać wyższość partnera z Niderlandów. Mimo to Daniel awansował względem pozycji startowej aż o dwa miejsca, dzięki szybko wykonanemu postojowi i wyprzedzeniu Kimiego Raikkonena na starcie w drugim zakręcie. Pod koniec wyścigu Ricciardo był naciskany przez Lewisa, ale nie było nawet jednej okazji do ataku Brytyjczyka na Ricciardo. Solidny wyścig Dana, 12 punktów wędruje na jego konto.

5. Lewis Hamilton

Najgorszy występ Brytyjczyka w Kanadzie, nie licząc tych GP, których nie ukończył. Sześciokrotny tryumfator Circuit Gilles Villeneuve dojeżdża dopiero na piątej pozycji, tracąc tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej kierowców. Na starcie utrzymał swoją pozycję, ale po koniecznym wcześniejszym pit stopie znalazł się za plecami Daniela Ricciardo. Dopiero piąte miejsce kierowcy ze Stevenage jest dla mnie największym zaskoczeniem tego GP.

6. Kimi Raikkonen

Najsłabszy kierowca z czołówki. Ferrari było w Kanadzie najszybszym bolidem, co pokazał Vettel wygrywając ten wyścig. Raikkonen nie miał w swoim bolidzie tylu ulepszeń co Niemiec, ale to nie usprawiedliwia go przed tak fatalnym występem. Na świeżych oponach był wolniejszy od Lewisa, którego ogumienie miało na koncie już 16 okrążeń! Najgorszy wyścig Kimiego w tym roku. O ile początek sezonu był zaskakująco dobry, tak teraz Fin powraca do swoich złych nawyków. Żenująco wolne tempo podczas całej niedzielnej rywalizacji, strata pozycji na starcie na rzecz Ricciardo, zepsute decydujące okrążenie w kwalifikacjach. Fatalny weekend, tak jeżdżący Kimi nie ma szans na zdobycie 21 zwycięstwa w swojej karierze.

7. Nico Hulkenberg

Po ostatnich słabszych występach znów mogę o nim napisać „the best of the rest”. Renault ze swoimi poprawkami jednostki napędowej, razem z Force India byli najszybszymi bolidami drugiej ligi. Nico na starcie przegrał ładny pojedynek z Estebanem Oconem, jednak błąd mechaników indyjskiego zespołu podczas postoju Francuza pozwoliły Hulkenbergowi na powrót na 7 miejsce. Niemiec zakończył kwalifikacje jak i wyścig tuż przed partnerem z zespołu, może być z siebie bardzo zadowolony.

8. Carlos Sainz

Nie licząc tego, że przegrał minimalnie z partnerem z Renault, to wyścig jak najbardziej na plus. Miał incydent wyścigowy z Sergio Perezem na początku GP, dla Meksykanina skończyło się to spadkiem o kilka pozycji i w rezultacie Sergio skończył wyścig po za czołową dziesiątką. Dla Carlosa potem była to już spokojna rywalizacja, trzymał się blisko Hulkenberga, nie popełniał błędów. Przyzwoity występ, brawo Renault! Ich kierowcy zdobyli możliwie największą ilość punktów jaka była do zgarnięcia!

9. Esteban Ocon

Świetny start! Naprawdę wykonał bardzo fajny manewr wyprzedzania na Hulkenbergu. Wszelkie wysiłki młodego Francuza zniweczył jednak powolny pit stop. Mechanicy Force India mieli problem ze zdjęciem prawego tylnego koła. Szkoda, Esteban mógł tutaj wywalczyć o kilka punktów więcej.

10. Charles Leclerc

Monakijczyk znów punktuje! Niesamowity start w wykonaniu Charlesa! Uzyskał najwięcej pozycji ze wszystkich zawodników po 1 okrążeniu. Na torze nie dał się już nikomu wyprzedzić, pokazywał pazur przy obronie. Nie dał się pokonać Fernando Alonso, któremu uległ dopiero po serii pit stopów. Leclerc odzyskał swoje miejsce chwilę później, po awarii Hiszpana w jego jubileuszowym 300 wyścigu. Kierowca Saubera z księstwa Monako robi niewyobrażalnie dobrą robotę. Marcus Ericsson najzwyczajniej przy nim nie istnieje! Szwed pojechał bardzo dobrze w Bahrajnie, ale od tamtej pory to Leclerc jest górą. Mistrz Formuły 2 wyraźnie nam się rozkręca, czekamy na więcej!

Poniżej najlepszy moment wyścigu, szkoda w tym wszystkim Brendona. Wreszcie udany występ w kwalifikacjach; niestety, cała praca Nowozelandczyka zrujnowana już na 1 okrążeniu.

Hartley and Stroll crash GP Kanady 2018
Zderzenie Strolla z Hartleyem

Ocena wyścigu: 3/10