Leclerc najlepszy na Spa-Francorchamps

Kierowca z Monako zamienił trzecie PP na pierwsze zwycięstwo w karierze. W końcówce wyścigu bardzo mocno naciskał go Lewis Hamilton, na szczęście dla kierowcy Ferrari na ostatnim okrążeniu rozbił się Antonio Giovinazzi, wywołując żółte flagi w drugim sektorze. Tradycyjnie już w Belgii byliśmy swiadkami bardzo chaotycznego startu. W La Source Max Verstappen zderzył się z Kimi Raikkonenem, który zbyt mocno ściął pierwszy zakręt. W skutek kontaktu bolid Alfa Romeo Fina, został podbity do góry, doznając sporych uszkodzeń podłogi. Bohater lokalnej publiczności, Max Verstappen w skutek doznanych uszkodzeń zawieszenia, przejeżdżając przez Eau Rouge, poprostu nie skręcił i uderzył w bandy. Na torze pojawił się safety car. Kolizje nie ominęły również Daniela Ricciardo i Carlosa Sainza. Ten drugi wycofał się chwilę później z wyścigu, po wystąpieniu awarii w jego McLarenie.

1. Charles Leclerc

Był zdecydowanie najszybszym kierowcą podczas tego weekendu i w pełni zasłużenie sięgnął po swoją pierwszą wygraną w karierze. Do trzech razy sztuka. To co nie udało się w Bahrajnie i Austrii, udało się na legendarnym torze w Belgii. Ogromne gratulacje!

Charles Leclerc zdobywa swoje pierwsze zwycięstwo w F1 (fot. The Guardian)

2. Lewis Hamilton

Świetny wyścig Lewisa. Na starcie szybko poradził sobie z Vettelem, ale już przed Les Combes uległ kontrze kierowcy z Niemiec. Prezentował bardzo szybkie tempo, obok Leclerca był najszybszym zawodnikiem na torze. Na 32 okrążeniu wyprzedził Sebastiana Vettela zmagającego się z oponami, po zewnętrznej stronie zakrętu Les Combes. Na ostatnim okrążeniu był już bardzo blisko lidera wyścigu, ale żółte flagi po wypadku Antonio uniemożliwiły atak w końcówce. Podsumowując Brytyjczyk może być bardzo zadowolony z tego GP. Drugie miejsce po wczorajszym wypadku w 3 treningu. Duża liczba punktów, kolejne podium i ogromna przewaga w klasyfikacji generalnej. Szósty tytuł coraz bliżej.

3. Valtteri Bottas

Dość bezbarwny wyścig, ale zakończony miejscem na podium i za to brawa. Fin był wolniejszy od partnera z zespołu zarówno w kwalifikacjach jak i wyścigu. Pod koniec rywalizacji wyprzedził Vettela i tym sposobem wdrapał się na najniższy stopień podium.

4. Sebastian Vettel

Niemiec nie może być zadowolony z tego występu. Startował z 2 pozycji po wyraźnej porażce z Charles’em w kwalifikacjach. Czterokrotnemu mistrzowi świata brakowało z pewnością dziś tempa, ale główną przyczynę porażki z Mercedesami upatruje w błędnej strategii Ferrari. Czerwoni zbyt szybko zdecydowali się na pierwszy zjazd Sebastiana. Vettel w połowie dystansu wyścigu zmagał się już z ogromnym zużyciem opon, przez co po przegranych pojedynkach z Lewisem i Valtterim, musiał wykonać drugi pit stop. Na pocieszenie zostaje mu 1 punkt za najszybsze okrążenie w wyścigu. Niemiec jest w bardzo trudnej sytuacji, mimo, ze w klasyfikacji generalnej prowadzi jeszcze przed partnerem z zespołu, to wrażenia, kto jest obecnie lepszy z tej dwójki, nie pozostawiają wątpliwości. Jeśli na Monzy przegra kolejny pojedynek z Charles’em, powinien stracić pozycję na korzyść Monakijczyka.

5. Alexander Albon

Świetny debiut Albona w barwach Red Bulla! Przebijał się bardzo skutecznie przez całą stawkę, w końcówce stoczył piękny i co najważniejsze wygrany pojedynek z Sergio Perezem. 5 miejsce to oczywiście wynik ogromnego pecha Lando Norrisa, ale oczywiście nie umniejsza to osiągnięcia kierowcy z Tajlandii. Brawo! Decyzja o zatrudnienia Alexa przez Red Bulla, z pewnością nie była błędem.

Największym pechowcem GP Belgii 2019 z pewnością jest Lando Norris. Brytyjczyk popisał się fenomenalnym startem, awansując z 11 na 5 pozycję. Wykorzystał wypadki przed sobą i bezpiecznie przejechał przez La Source. Mimo nienajlepszej dyspozycji McLarena na tym torze, prezentował świetne tempo, nie dając szans reszcie kierowców ze środka stawki. Jechał spokojny wyścig po pewne 10 punktów za piąte miejsce. Niestety na ostatnim okrążeniu doszło do awarii jednostki napędowej Renault w jego McLarenie. Wielka szkoda, zdecydowany the best of the rest dzisiejszego dnia.

WYNIKI GP BELGII 2019

Wyniki GP Belgii 2019 (fot. formula1.com)