Tor w Chinach

Grand Prix Chin 2020 zostało odroczone. Wyścig pierwotnie miał odbyć się 19 kwietnia, dziś wiemy, że nie ma już na to szans. Trwają prace nad poszukiwaniem wolnego terminu w późniejszym czasie o ile sytuacja z koronawirusem noszącym od wczoraj nazwę SARS-CoV-2 ulegnie poprawie. Nie będzie to z pewnością łatwe ze względu na napięty harmonogram tego sezonu i rekordową liczbę wyścigów. W tej sytuacji czeka nas w kwietniu prawie miesięczna przerwa od ścigania. GP Wietnamu odbędzie się 5 kwietnia, a następne GP Holandii na torze Zandvoort dopiero 3 maja. Koronawirus z Wuhan przyczynił się do powstania drugiej przerwy wakacyjnej w sezonbie 2020. Nie mamy również 100% pewności, że w tym roku nie stracimy kolejnych azjatyckich GP. SARS-CoV-2 rozpędza się. Światowy instytut zdrowia uznał wczoraj koronawirusa za poważne zagrożenie dla świata. W Chinach łącznie zarażonych jest 44653 osoby. Zmarło 1113 (na świecie 1115) osób, 4740 pacjentów opuściło szpitale. 8 204 osoby są w stanie ciężkim lub krytycznym. Co raz więcej osób mających COVID – 19 (nazwa choroby, którą powoduje koronawirus) potwierdzono w Japonii, Filipinach, Tajlandii i Wietnamie, gdzie właśnie 3 kwietnia ma odbyć się pierwszy w historii wyścig Formuły 1 w tym kraju.